migdałek rozmnażanie

site
Bo oglądać już mi mało...

Temat: Niepokalane poczęcie
>I dlaczego ta kobieta nie może mieć dane posiadanie własnych dzieci?

Bo nie ma jajowodów. Człowiek bez migdałków czy z nowotworem płuc nie traci
zdolnosci rozmnażania się. Człowiek bez oczu nie będzie widział, człowiek bez
narządów rozrodczych nie będzie się rozmnażał.Proste.
Proszę, nie przypisuj mi toku rozumowania , którego nie przedstawiłem. Nawet
słowem nie wspomniałem o eugenice (faszyzm o którym piszesz nie ma z tym nic
wspólnego).
Piszę o tym, że moim zdaniem są granice interwencji medycznej, i że może ludzie
, którzy nie są normalnie zdolni do posiadania potomstwa mieć go nie powinni -
bo może w dziecku skumulują się błędy w budowie ich organizmów. Kto wtedy weźmie
odpowiedzialnosć za to nowe życie ?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,88963468,88963468,Niepokalane_poczecie.html



Temat: Niepokalane poczęcie
Człowiek niewidomy traci zdolność widzenia, a lekarze robią wszystko aby widział, u człowieka bez nerki robi się wszystko aby nie cierpiał i mógł samodzielnie się załatwiać, u człowieka, który nie ma migdałków robi się wszystko aby mógł normalnie żyć i jeść. A kobieta, która została skrzywdzona i wycięto jej jajowody powinna pozostać sama sobie?
Jeśli jesteś taki do tyłu to cię uświadomię, że zapalenie jajników to to samo co zapalenie płuc, oskrzeli, gardła czy mięśnia sercowego, więc taka osoba wg ciebie też nie powinna mieć dzieci bo skumuluje błędy w organizmie. Nie powinna się rozmnażać bo jego dziecko również może mieć zapalenie mięśnia sercowego czy też oskrzeli.
Głupota ludzka nie zna granic. Jesteś zwykłym egoistą patrzącym na czubek własnego nosa bo jesteś pewny, że ciebie ten problem nie dotyczy i módl się do tego swojego boga aby nie dotyczył.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,88963468,88963468,Niepokalane_poczecie.html


Temat: Migdałek
Migdałek
trójklapowy - czy ktoś z was próbował rozmnażać ze zdrewniałych
sadzonek, albo z niezdrewniałych?
Trochę poszukałam w sieci na ten temat, ale są rozbieżne opinie a
nie spotkałam się z wypowiedziami praktyków.
Piszę, bo wsadziłam sporą gałązkę, ok 1cm średnicy, oberwałam pąki i
kwiatki,poodcinałam drobne boczne gałązki i teraz się zastanawiam,
czy warto mieć nadzieję.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,78834396,78834396,Migdalek.html


Temat: Migdałek
Co do podatności na przemarzanie, to jestem przeciwnego zdania. Na
podstawie własnych doświadczeń zresztą.
Mój migdałek rośnie już ponad ćwierć wieku, a został oddziabany z
kawałeczkiem korzenia od migdałka moich rodziców, który już wtedy
miał około trzydziestu lat!
Jakie bywały niektóre zimy na przestrzeni tych lat, to wiadomo.
I podczas ostrych zim znajomym wymarzały migdałki szczepione.
Wymarzały powyżej miejsca szczepienia, zostawała tylko ałycza.
A migdałek na własnych korzeniach był nietknięty przez mróz. Bez
okrywania.
Na temat podatności na choroby nie wypowiadam się, bo nie wiem nic
na ten temat. Może rzeczywiście szczepione mniej chorują.
Ale rozmnażanie przez szczepienie jest przede wszystkim łatwe i
wydajne.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,78834396,78834396,Migdalek.html


Temat: Forsycja, migdałek
Ja mam migdałka od bardzo dawna, z tym, że nie jest on szczepiony, tylko na
własnych korzeniach. Odrąbuję w miarę potrzeby odrosty korzeniowe. Zresztą ten
mój też został w ten sposób odcięty z kawałkiem korzenia i wsadzony. Teraz jest
dobra pora na to, ale czasem potrafi się przyjąć z całkowicie rozwiniętymi
liśćmi. Oczywiście należy go skrócić i często podlewać.
Co do forsycji, to najłatwiej rozmnaża się odmiany ze zwisającymi gałązkami,
bo jak taka gałązka dotknie ziemi, to się natychmiast ukorzenia i wyrasta z
niej krzaczek.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,40721400,40721400,Forsycja_migdalek.html


Temat: migdałek
Ewa773, migdałek można ukorzenić i to właśnie teraz. Ucięte sadzonki traktuje
się ukorzeniaczem i wsadza w mieszaninę torfu i piasku 2:1. Dzięki temu powstaje
krzew na własnych korzeniach, nie ma więc kłopotów związanych z podkładką. No i
jak taki krzew się rozrośnie, rozmnaża się co przez odcinanie odrośli
korzeniowych. Tylko pamiętaj, powstanie krzew, a nie drzewko (jak przy
szczepionych).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,41747147,41747147,migdalek.html


Temat: Liść laurowy
Liść laurowy
rozmnażanie z nasienia lub korzenia nie podlewać wodą z kranu ( chlorowaną)

wytrzymuje -2*C najlepiej zimuje w temp 8do12*C rocznie rośnie w naszych
warunkach do 25cm. W moim ogrodzie rośnie liść laurowy wys 80cm -migdał 300cm -
figi 100cm -herbata hibiskus biała i fioletowa 120cm.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,20562230,20562230,Lisc_laurowy.html


Temat: Homeopatia z rozsądkiem
> Generalnie placebo to działanie organizmu na samego siebie. Leki homeopatyczne
> kierunkują i wzmagają ten wpływ.

Czyli generalnie granulki cukrowe startuja spod jezyka i mowia "mobilizujta sie, organizmie, migdalki zaatakowane!". Organizm robi och!och! i wytwarza takie malenkie zolnierzyki, ktore rozmnazaja sie napredce i zgodnie truchtaja do migdalkow, gdzie dowalaja bakteriom. Dobrze kumam?

Generalnie jakies niezalezne badania to opisuja?

> Lek homeopatyczny zawiera co najwyżej informację, przepis - a nie substancję. N
> ie ma zatem homeopatycznych narkotyków, ani tym bardziej koniaków :-)

Ale jak to? :O Przeciez chodzi o efekt. W przypadku niby-ze-leku efektem ma byc wyzdrowienie, tak? I niby-ze-lek homeo zawiera "co najwyzej (hihihihi jak mnie to co najwyzej rozbawilo, no nie wiem czemu :D) informacje, przepis". No git. I ta informacja-przepis dziala i powoduje wyzdrowienie, bo mobilizuje organizm, zeby wystrzelal bakterie, tak? To dlaczego, no dlaczego, nie jest tak, ze w alkoholu homeopatycznym jest informacja-przepis, i organizm sie mobilizuje, i mam odlot?


> O ile lek
> od biedy może dać impuls do produkcji endogennych endorfin (ale to na tyle ile
> sobie ich sam wyprodukować potrafisz), o tyle genów koniaku nie mamy - a więc
> koniaku organizm nie wytworzy :-)

No litosci... Przeciez ja nie chce zeby wytwarzal koniak, ja chce efekt jak po koniaku! Biorac wode ze smarkiem albo cukierasy z kaczka nie chce wyhodowac sobie w brzuchu kaczki, a w nosie smarka, tylko zmobilizowac organizm i ukierunkowac costamcostam.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32,93993191,93993191,Homeopatia_z_rozsadkiem.html


Temat: Migdalki - wyciac czy nie?
Migdalkow sie nie usowa dlatego ze sa powiekszone!

Po pierwsze to zalezy czy migdalki sa POWIEKSZONE czy SPUCHNIETE bo to
duza roznica.

Od lat 1950 usuwanie migdalkow bylo rutyna, poniewaz lekarze nie
rozumieli ich funkcji obronnych! To sie zmienilo w latach 90 tych.

Usuniecie migdalkow moze spowodowac oslabniona obrone immunologiczna i
moze w przyszlosci spowodowac rowniez "zaburzenia sercowe".

Powiekszone migdalki sa pozytywnym objawem ze organizm BRONI sie przed
INFEKCJA, i wcale nie znaczy ze to sa problemy z migdalkami, przeciwnie
aktywny migdal broni organizm!

Wyciecie migdalkow oslabia obronna reakcje organizmu przeciwko infekcjom!

Jezeli migdalki sa zainfektowane (ROPNE) strep ktore nie reaguje an
antybiotyki wowczas czasami sie je usuwa. Decyzji nie mozna podejmowac
spontanicznie dlatego ze sa powiekszone.

Jezeli migdalki nie sa ropne to sie ich NIGDY nie usuwa, bo nie ma potrzeby!

Problem jest ze lekarze lecza pacjetow "nie wlasciwymi" antybiotykami.
ZITHROMAX extended thereaphy jest obecnie najskuteczniejsza forma leczenia
ROPNYCH migdalow "strep throat".

Jezeli migdalki sa ROPNE strep throat albo sa czeste infekcje uszu (otitis
externa) wowczas powinno sie zrobic kulture bakterii z gardla i
sprawdzic jakie to sa baterie, na ktore lekarstwa ta bakteria jest
wrazliwa a ktore sa skuteczne. Czasami trzeba kombinacje antybiotykow
na gram pozitive i gram negative.

Jezeli migdalki sa ROPNE trzeba wyeliminowac z diety produkty ktore
powoduja rozmnazanie sie bakteri (producty mleczne, jajka).

Pic tylko przegotowana wode z cytryna bez cukru (dwie trzy cytryny na
szklanke)!

Walic duzo witaminy "C" CYTRYNY, GRAPFRUITY, surowy CZOSNEK, chrzan!
Plukac gardlo ciepla solanka czy nawet octem - mozna pic lyzeczke albo
dwie balsamic vinegr, i popijac tez olive oil aby odcinac doplyw tlenu do
niektorych aerobic bakterii!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,14492892,14492892,Migdalki_wyciac_czy_nie_.html


Temat: szczeka opada
WaSyL <wasy@removeme.clubbing.plnapisali:


Nie, zarodek (chyba biologii nie miales w szkole) to zlepek komorek Nie jest
uksztaltowana istota ludzka, nie ma mozgu, nie ma procesow myslowych, nie ma
pluc, nie czuje bodzcow.


Za okres embrionalny przyjmowalo sie czas od 2 tygodnia do konca 4 miesiaca
od zaplodnienia, przyjmuje sie teraz ze do ok 6 tygodnia...
Roznie sie przyjmuje. Kwestia umowy.

A teraz zajmijmy sie twoimi pseudoargumentami...
- uksztaltowana istota ludzka
  Coz to oznacza ? Czy polroczne dziecko jest uksztaltowana istota ludzka
  ? Chyba nie - nie potrafi chodzic, nie mowi, robi pod siebie, nie jest
  zdolne do rozmnazania, w ogole nie jest w stanie przetrwac bez pomocy.
  Chyba jeszcze nie jest czlowiekiem.

- nie ma mozgu
  tu daje znac o sobie twoje biologiczne wyksztalcenie. Mozg istnieje juz
  od 3 tygodnia po zaplodnieniu

- nie ma procesow myslowych
  Co nazywasz procesem myslowym ? Myslenie o wieczornej imrezce ?
  Fale mozgowe odnotowano w 7 tygodniu...
  Czy nieprzytomny czlowiek ma procesy myslowe ?

- nie ma pluc
  Ten argument powalil mnie na kolana :)
  Posiadanie pluc jako wyznacznik czlowieczenstwa :)))
  Znam jednego polczlowieka - nie ma jednego pluca. A jak ktos nie ma
  reki, nogi albo migdalkow ?

- nie czuje bodzcow
  Skad wiesz czy nie czuje ?
  A jak czuje troche tylko bodzcow, to jest juz troche czlowiekiem ?
  Czy dorosly czlowiek w polowie sparalizowany jest bardziej ludzki niz
  jego rowiesnik w stanie spiaczki ?
  Pierwsze reakcje pojawiaja sie juz w 6 tygodniu.


Nie kolego. Zupelnie niepodobnie.


Nie jestesmy kolegami. I nie sadze, zebysmy kiedys zostali.
Niepodobne Twoim zdaniem. Udowodnij, ze niepodobne.


Nie, trollujesz po prostu. Demegogizujesz stawiajac takie porownania albo
jestes niespelna rozumu. To co proponujesz powyzej jest niedopuszczalne. A


Niedopuszczalne jest stanowienie kiedy czlowiek jest czlowiekiem.
Jak ustalic ten przelomowy moment ? Porod ?


jednoczesnie nie odniosles sie zupelnie do tematu pomocy tym niechcianym -
narodzonym. Wszystkie te stare baby krzyczace pod kosciolami, te oszolomy,
bardziej nawiedzeni ksieza, oni wszyscy w znakomitej wiekszosci nie
interesuja sie sie tym, co sie dzieje z takimi dziecmi.


Nie dyskutujemy tutaj o trudnej sytuacji narodzonych juz, a nie chcianych dzieci.
Ale po co sie tym interesowac ? Skoro nie potrafia samodzielnie
funkcjonowac, to przeciez nie sa jeszcze prawdziwymi ludzmi. Co mnie
interesuje zlepek komorek z poczatkami procesow myslowych...


Źródło: topranking.pl/1747/szczeka,opada.php



All right reserved.
©